Świadectwo Krzysztofa i Kamili
Od początku bardzo świadomie zaprosiliśmy Pana Boga do naszego małżeństwa. Wiedzieliśmy, że bez Jego pomocy będzie nam bardzo trudno, zwłaszcza, że oboje pochodzimy z rodzin rozbitych i nikt nie pokazał nam jak tworzyć szczęśliwą i kochającą się rodzinę. Kiedy po kilku latach małżeństwa dostaliśmy propozycję wejścia na drogę formacji w domowym kościele, bez wahania postanowiliśmy spróbować. Dziś po 5 latach bycia we wspólnocie możemy powiedzieć, że przez ten czas doświadczyliśmy nie tylko wzrostu duchowego ale również pogłębienia i głębszego zrozumienia miłości małżeńskiej. Poprzez regularne spotkanie ze Słowem Bożym każdego dnia uczymy się rozeznawać Wolę Bożą względem naszego małżeństwa i rodziny. Wspólnota daje nam narzędzia do tego by pokonywać trudności w małżeństwie i rodzinie. Chcemy by nasze dzieci wzrastały w szczęśliwej rodzinie i w poczuciu bliskości Boga. Z całą pewnością możemy powiedzieć, że codziennie doświadczamy Jego opieki i błogosławieństwa. Wspólnota to też ludzie, którzy patrzą w tym samym kierunku co my i na których pomoc zawsze możemy liczyć.
Świadectwo Justyny i Marka
Justyna
Jesteśmy małżeństwem 27 lat. Mamy troje dzieci. I dzisiaj chcielibyśmy
powiedzieć Wam o naszym doświadczeniu miłości Boga do nas. Jesteśmy
zwykłymi ludźmi, którzy na co dzień zajmują się pracą zawodową i wychowaniem
dzieci. Na co dzień borykamy się z problemami i trudnościami życia, jak każdy z
Was. Są problemy w pracy, choroba w rodzinie, nieporozumienia małżeńskie, itd.
A Bóg wzywa nas, abyśmy świadczyli o Jego miłości. Bo dzięki tej miłości
możemy wypełniać nasze powołanie do małżeństwa, do rodzicielstwa, do służenia
sobie nawzajem w rodzinie. Bo miłość przejawia się w dawaniu siebie,
ofiarowaniu swojego czasu małżonkowi, dzieciom, bliźnim. Ale zrozumieliśmy to
dopiero po jakimś czasie, gdy otworzyliśmy swoje serca na działanie łaski Jezusa
Chrystusa, gdy zaczęliśmy żyć w prawdziwej przyjaźni z Nim. I to jest
niesamowite, bo gdy oddasz i zawierzysz swoje życie, swoje małżeństwo, swoją
rodzinę Jezusowi to On Ci błogosławi, On Cię prowadzi każdego dnia. Moje serce
wypełnia pokój i pewność, że jeżeli będę blisko z Bogiem nic złego mi się nie
stanie i mam siły do pokonywania wszystkich przeciwności. Gdy oddałam swoje
życie Jezusowi, wybrałam Go na mojego Pana i Zbawiciela to odczułam jakby On
tylko na to czekał. Bo on ciągle był blisko mnie, tylko ja tego nie widziałam. A
teraz wiem, że Jezus czeka na każdego z Nas, aby nas uzdrawiać, leczyć,
pocieszać, dawać radość bycia z NIM. On daje nam chęci i czas, aby służyć
innym, aby codziennie na nowo odkrywać swoje powołanie. On mówi do nas
codziennie, gdy czytamy i słuchamy Jego słowo, gdy próbujemy je wcielać w
nasze życie.
Tej prostej i jednocześnie pięknej drogi codziennego życia opartej na Jezusie
i Jego miłości nauczyliśmy się będąc we wspólnocie – Ruch Światło Życie gałąź
rodzinna Domowy Kościół – potocznie nazywaną Oazą. Jest to jedyna wspólnota
małżeństw sakramentalnych, w której małżonkowie uczestniczą wspólnie. Jej
celem jest budowanie jedności małżeńskiej, wzrastanie małżonków w wierze,
chrześcijańskie wychowanie dzieci i dążenie ku Bogu w jedności ze
współmałżonkiem. Formowanie się wraz z małżonkiem we wspólnocie pomaga
nam w codziennym życiu lepiej realizować nasze powołanie do rodzicielstwa.
Dzięki wspólnocie nauczyliśmy się jak ufać Bogu w każdej naszej sprawie.
Marek
Dzięki formowaniu się we wspólnocie nasze życie zmienia się na lepsze. Pan Bóg
przemienia nas, nasze relacje w rodzinie, w pracy, w sąsiedztwie. We wspólnocie
jesteśmy dopiero osiem lat. Patrząc z perspektywy czasu to Domowy Kościół
okazał się dla nas błogosławieństwem i konkretną drogą formacji i wychowania
chrześcijańskiego. Po pierwszych rekolekcjach zrozumiałem jak ważne w moim
życiu stało się Słowo Boże, Pismo Święte. Jest to list samego Boga skierowany do
mnie i do każdego z Nas. Bóg pisze do mnie i zapewnia mnie o swojej miłości. W
moim życiu, gdy byłem młodym chłopakiem mój ojciec przebywał za granicą i
bardzo czekałem na list od Niego, aby dowiedzieć się co u Niego słychać, kiedy
wróci, czy jest zdrowy. Uświadomiłem sobie, że uczeń Chrystusa, czyli każdy
chrześcijanin powinien znać List – Słowo Boga. Pismo Święte nie powinno stać na
półce i się kurzyć. Od tamtego czasu czytam Pismo święte i odkrywam, że Bóg
daje w Swoim Słowie rozwiązania naszych problemów.
Dzięki wspólnocie dorośliśmy także do wspólnej modlitwy małżeńskiej, która jest
nieocenionym bogactwem dla rodziny i małżeństwa. Wcześniej każdy z nas modlił
się sam, razem to chodziliśmy na mszę św. Ale modliliśmy się osobno. Teraz
potrafimy modlić się wspólnie, a jak wiemy taka modlitwa ma większą moc. Będąc
małżeństwem sakramentalnym bierzemy za siebie nawzajem odpowiedzialność
za nasze zbawienie.
Justyna
Chcieliśmy Wam powiedzieć na koniec o jeszcze jednej wspólnocie, której
jesteśmy członkami. Jest to wspólnota róż różańcowych rodziców modlących się
za dzieci i róż małżonków modlących się za siebie nawzajem. W naszej parafii ta
wspólnota działa już od dziesięciu lat i tych róż jest ponad pięćdziesiąt. Odmówić
jeden dziesiątek różańca za dzieci i jeden za męża, to tylko kilka minut dziennie,
a świadomość, że za moje dzieci i mojego męża jest codziennie odmówiony cały
różaniec daje poczucie bezpieczeństwa i pewność, że moja rodzina jest
zaopiekowana przez Jezusa i Jego Matkę Maryję. Zachęcamy wszystkich do
wybrania wspólnoty, w której będą czuli się dobrze, bo Kościół to wspólnota
wspólnot, a w małej grupie łatwiej poczuć bliskość Boga i doświadczyć Jego
miłości. Szczęść Boże.
Pozostałe aktualności
-
Spotkanie Diakoni Liturgicznej
-
Znaki nadziei - 26 Diecezjalna Pielgrzymka Krucjaty Wyzwolenia Człowieka
-
Oaza modlitwy 21-23.03.25r – ŚLADAMI ŚWIĘTEGO JÓZEFA
-
Oaza modlitwy
-
I Bezalkoholowy Bal Karnawałowy w Nisku
-
Spotkanie opłatkowe
-
Niedziele Świadectw - Parafia Dzwola i Parafia Chrzanów
-
Oaza Kapłańska
-
Niedziele Świadectw - Wierzchowiska, Majdan Obleszcze, Domostawa, Zdziary
-
Niedziele Świadectw - Parafia Potok Wielki i Parafia Branew